Ten rozdział dedykujemy Sasi z okazji urodzin
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^To nie Grecja ,to nie Chiny,to są Twoje urodziny.Zawsze zdrowy z lekarstw kpiji beztrosko sobie śpij.Chleb na stole, mleko w dzbanku,dobry humor, konto w banku,niepsujący się samochódi rosnący stale dochód.Oraz Prezentów bez liku, nasz kochany króliku.
,...*.* Paczadłami Alex *.* ...,
Pobiegł koniec naszego spotkania z pizzerii. Około 21.00 wróciliśmy wszyscy do obozu. Ponieważ byliśmy bardzo zmęczeni ale szczęśliwi. Gdy już razem z dziewczynami doszłyśmy do pokoju i pożegnaliśmy się z chłopakami , nagle pod nasze drzwi przyszła pani trenerka. Oznajmiła nam że jutro na naszym treningu pojawi się Alan Andersz (oczywiście wiedziałyśmy o tym już wcześniej ale i tak okazywałyśmy entuzjazm). Jednak nie tylko pani trener przyszła do nas, po chwili gdy chciałyśmy już iść spać przyszedł do nas Damian. Chciał umówić się z Sarą na randkę, jednak ona była wtedy w łazience. Damian powiedział mi że będzie o 17 jutro u niej i żebym jej to przekazała.
W tym samym czasie
W tym samym czasie
:) Paczadłami Sary :)
Gdy wychodziłam z łazienki zauważyłam tą wredną dziewczynę Izę Przez przypadek popchnęłam ją i zaczęła się kłótnia :
- Patrz gdzie leziesz łajzo! - krzyknęła Iza
- Ejj uważaj sobie! - powiedziałam
- Kurde jak się nie widzi gdzie się idzie to masz problem?
- Sorki nie chciałam, ale tak wybuchać to nie musisz. Ogarnij się, bo jesteś wredna.
- Spadaj ode mnie. A i jeszcze jedno powiedz tej swojej koleżance Alex że za niedługo jej chłopak będzie mój ! Hahahahahaha
- Nie pozwolę ci! Odwal się od nas! Kamil kocha Alex a nie ciebie idiotko!
- Dobra ja wiem swoje jeszcze zobaczysz że Kamil będzie ze mną a nie tą głupią blondyną
- Jeszcze zobaczysz .. pożałujesz tego - krzyknęłam z wściekłością i szybko pobiegłam do pokoju powiedzieć co się stało ...
,...*.* Paczadłami Alex *.* ...,
Po chwili Sara wparowała jak wściekła. Ja bardzo się zdziwiłam chciałam jej powiedzieć że Damian zaprosił ja na randkę a ona mi przerwała i po chwili powiedziała :
- Alex mamy kłopot !!!! Iza chce ci odebrać Kamila i kłóciłam się z nią !!!! Obrażała nas i ciebie !! Ona jest walnięta !!! Musisz walczyć o Kamila, bo ci go odbierze .
Po tej informacji aż mnie zatkało . W głowie tylko przeklinałam i myślałam jak jej przeszkodzić i po chwili powiedziałam :
- O nie nie dopuszczę do tego żeby mi taka debilka Kamila zabrała. Dziewczyny mam plan tylko musicie mi pomóc. Pożałuje tego że zadarła ze mną i moimi przyjaciółkami! - Gdy dziewczyny dowiedziały się na czym polega mój plan najpierw się przeraziły a potem zgodziły się żeby mi pomóc. Powiedziałam im że od jutra zaczynamy działać, ponieważ dochodziła 23.00 więc położyłyśmy się spać. Mi jeszcze w głowie krążyły myśli najgorsze ale nie obawiałam się bo wiedziałam że Kamil mnie kocha. Po chwili zasnęłam. Nazajutrz obudził mnie SMS. To Kamil napisał ze całą noc o mnie myślał i nie może się doczekać treningu, bo w końcu mnie zobaczy. Poranek zaczął się fajnie. Zjadłam śniadanie i ubrałam się w moje ukochane ciuchy. Po chwili wstała tez Viki i Sara, a 15 minut potem Em. Po godzinie byłyśmy wszystkie gotowe i czekałyśmy aż przyjdą chłopaki. Po 5 minutach przyszli. Podleciałam do Kamila i mocno go przytuliłam, a on dał mi buziaka i pytał się czy odczytałam SMS. Odpowiedziałam że tak i w końcu poszliśmy na trening. Trening miał rozpocząć się od rozgrzewki tylko nie tym razem. Najpierw trenerka kazała nam się wszystkim zebrać a potem kazała nam wszystkim zamknąć oczy. My oczywiście wiedziałyśmy o co chodzi ale i tak nie mogłyśmy się doczekać. Po chwili zaczęła lecieć muzyka i wszedł Alan Andersz. Wszyscy zaczęli krzyczeć piszczeć i w ogóle. Alan przywitał się z nami i przedstawił wspaniały układ. Powiedział że to właśnie tego układu będzie nas uczyć. Cały czas wydawało mi się że Alan na mnie patrzy co bardzo mi się spodobało mimo iż Kamil był tym nie zachwycony. Zaczęła się rozgrzewka. Ja ćwiczyłam razem z Viki. Alan cały czas przyglądał się nam i było widać że podoba mu się nasz taniec. Po chwili poprosił abyśmy skończyli rozgrzewkę i poprosił mnie, Viki, Em, Sarę i niestety tą idiotkę Izę. Miałyśmy naśladować jego ruchy a po chwili spróbować przedstawić ten układ. Coraz lepiej nam wychodziło gdy nagle Iza podstawiła mi nogę i się wywróciła . Alan szybko podleciał i podniósł mnie. Izę wyrzucił z sali, bo widział że ona to specjalnie zrobiła. Widziałam także jak Kamil przyglądał się tej sytuacji i chyba zezłościł się na mnie bo myślał że podrywam Alana, a on tylko mi pomógł wstać. Po tej aferze trening trwał dalej.
Około 11 skończył się. Wszyscy wyszli z sali i gdy już byłam przy wyjściu, Alan zawołał mnie a także Viki, Em i Sarę. Zapytał się nas czy nie chciałybyśmy wziąć udział w turnieju tanecznym. Bez zawahania zgodziłyśmy się . Alan mówił ze możemy zaprosił też naszych chłopaków żeby byli naszymi partnerami , Em nie miała chłopaka więc za proponowałyśmy jej Bartka bo fajnie tańczy i jest spoko. Emma zgodziła się . Przed wyjściem poprosiłyśmy Alana o wspólną fotkę. PO zrobieniu zdjęcia Alan musiał już lecieć . My również wyszłyśmy. Byłyśmy bardzo zmęczone ale szczęśliwe , mnie jednak dalej boli kostka po tym jak mi Iza podstawiła nogę. Gdy byłyśmy już przy naszym pokoju dziewczyny poszły się wykąpać a ja poszłam szukać Kamila bo wiedziałam że jest na mnie zły za tą dzisiejszą sytuacje. Po chwili znalazłam go siedzącego na schodach . Był smutny . Na początku nie chciał ze mną rozmawiać ale w końcu przełamał się. Wyjaśniłam mu że nic do Alana nie czułam i to ze on mnie podniósł jak upadłam to tylko z jego uprzejmości. Wytłumaczyłam Kamilowi też że tylko jego kocham a do Alana mam szacunek i podziw za to jak tańczy i w ogóle. Kamil wybaczył mi i na zgodę pocałowaliśmy się . Dzień rozpoczął się bardzo fajnie , lecz dopiero potem zaczęło się piekło !!!!!!
Około godziny 14.00 poszłyśmy z dziewczynami na obiad. Tam czekali na nas Marcin , Kamil i ku naszemu zdziwieniu Damian . Sara bardzo się ucieszyła . Usiedliśmy przy jednym stole i po chwili Damian zapytał się Sary :
- Sara, czy mogłabyś się ze mną umówić ?
- Damian pewnie ze się z tobą umówię, a kiedy ?
- Może dzisiaj po obiedzie?
- No pewnie, mam czas !
- Już nie mogę się doczekać !!
- Ja też !
Gdy jedliśmy chciałam pójść po coś do picia ale gdy wróciłam myślałam ze puszczą mi nerwy !!!
Na moje miejsce przysiadła się Iza !!! Dziewczyny próbowały ją stąd wywalić a ona nie odpuszczała i zaczęła podrywać Kamila. Szybko podleciałam i już chciałam jej powiedzieć co o niej myślę gdy by nagle naszła mnie myśl . Rzuciłam na podłogę skórkę od banana , podeszłam do Izy i powiedziałam jej że jest super sałatka za darmo dla tych odchudzających się ( Iza jest uczulona na punkcie swojego wyglądu i dba i figurę ) . Szybko zaczęła biec z stronę kucharek gdy nagle poślizgnęła się , upadła a żeby było jeszcze śmieszniej cały jej obiad spadł jej na głowę bo biegła z tacką pełną jedzenia . Cała sala zaczęła się z niej śmiać a ja podeszłam do niej i powiedziałam trzeba patrzeć gdzie się idzie moja droga . Ona ze wstydu uciekła i pod koniec się popłakała a ja zadowolona z tego poszłam do mojego stolika gdzie czekały na mnie przyjaciółki i pogratulowały mi pomysłu jak ja załatwić. Kamil był bardzo zdziwiony tą sytuacją , nie wiedział że jestem taka wredna ale ja to zrobiłam z zemście za Sarę i żeby Iza nie podrywała Kamila. Cała sala nadal śmiała się z upadku Izy . A ja zadowolona kończyłam mój obiad .Była godzina więc 15.00 postanowiłam iść na spacer.
Gdy tak spacerowałam zobaczyłam Damiana z Sarą . Nie chciałam im przeszkadzać bo wiedziałam że są na randce więc poszłam w innym kierunku . Nałożyłam sobie słuchawki na uszy i oczywiście puściłam sobie moja ukochaną muzykę REGGAE *.* . Szłam sobie słuchając muzyki gdy nagle ktoś mnie zaczepił. Na moje nieszczęście to była Iza -.- była bardzo wkurzona i wykrzyknęła :
- Tego banana to ty mi rzuciłaś to wszystko twoja wina !!!Teraz cały obóz się ze mnie śmieje !!! Chcesz wojnę to będziesz ją mieć !!!
- Ej ej wyluzuj ten upadek ci się należał . To zemsta za to jak potraktowałaś moją przyjaciółkę i za podrywanie mojego chłopaka !!! Nie chce wojny ale wkurza mnie to jak się zachowujesz !!!
- Jestem taka bo chce być najlepsza a tobie nic do tego . A i chciałam ci jeszcze powiedzieć że za niedługo Kamil będzie mój a twojej koleżaneczce to się należało popchnęła mnie !!
- Jasne , jasne weź już nie ściemniaj i odwal się od Kamila . Jeżeli będziesz go podrywać to zobaczysz na co mnie stać rozumiesz ???
- Trudno , ty zobaczysz ze go stracisz !!!!
- Dobra skoro tak to wojna !!!!!
- Dobra obyś potem nie płakała idiotko !!!
- Odwal się !!! Idę stąd nie mam zamiaru więcej cię słuchać !!!
- Życzę powodzenie bo za niedługo będziesz sama hahahaha.
Szybko od niej uciekłam bo nie chciałam słuchać tych bzdur co ona gada !!! Byłam taka zła , ale skoro powiedziała że chce wojnę to będzie mieć !!!! Jeszcze zobaczy ....... jeszcze mnie popamięta !!
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
I jak się podoba ?? Chciałyśmy wam jakoś wynagrodzić tą długą przerwę wiedz dodałyśmy wcześniej ! Zrobimy mały szantaż, następny rozdział pojawi się jeśli będą 3 komentarze. ;)
VViki i Ola
- O nie nie dopuszczę do tego żeby mi taka debilka Kamila zabrała. Dziewczyny mam plan tylko musicie mi pomóc. Pożałuje tego że zadarła ze mną i moimi przyjaciółkami! - Gdy dziewczyny dowiedziały się na czym polega mój plan najpierw się przeraziły a potem zgodziły się żeby mi pomóc. Powiedziałam im że od jutra zaczynamy działać, ponieważ dochodziła 23.00 więc położyłyśmy się spać. Mi jeszcze w głowie krążyły myśli najgorsze ale nie obawiałam się bo wiedziałam że Kamil mnie kocha. Po chwili zasnęłam. Nazajutrz obudził mnie SMS. To Kamil napisał ze całą noc o mnie myślał i nie może się doczekać treningu, bo w końcu mnie zobaczy. Poranek zaczął się fajnie. Zjadłam śniadanie i ubrałam się w moje ukochane ciuchy. Po chwili wstała tez Viki i Sara, a 15 minut potem Em. Po godzinie byłyśmy wszystkie gotowe i czekałyśmy aż przyjdą chłopaki. Po 5 minutach przyszli. Podleciałam do Kamila i mocno go przytuliłam, a on dał mi buziaka i pytał się czy odczytałam SMS. Odpowiedziałam że tak i w końcu poszliśmy na trening. Trening miał rozpocząć się od rozgrzewki tylko nie tym razem. Najpierw trenerka kazała nam się wszystkim zebrać a potem kazała nam wszystkim zamknąć oczy. My oczywiście wiedziałyśmy o co chodzi ale i tak nie mogłyśmy się doczekać. Po chwili zaczęła lecieć muzyka i wszedł Alan Andersz. Wszyscy zaczęli krzyczeć piszczeć i w ogóle. Alan przywitał się z nami i przedstawił wspaniały układ. Powiedział że to właśnie tego układu będzie nas uczyć. Cały czas wydawało mi się że Alan na mnie patrzy co bardzo mi się spodobało mimo iż Kamil był tym nie zachwycony. Zaczęła się rozgrzewka. Ja ćwiczyłam razem z Viki. Alan cały czas przyglądał się nam i było widać że podoba mu się nasz taniec. Po chwili poprosił abyśmy skończyli rozgrzewkę i poprosił mnie, Viki, Em, Sarę i niestety tą idiotkę Izę. Miałyśmy naśladować jego ruchy a po chwili spróbować przedstawić ten układ. Coraz lepiej nam wychodziło gdy nagle Iza podstawiła mi nogę i się wywróciła . Alan szybko podleciał i podniósł mnie. Izę wyrzucił z sali, bo widział że ona to specjalnie zrobiła. Widziałam także jak Kamil przyglądał się tej sytuacji i chyba zezłościł się na mnie bo myślał że podrywam Alana, a on tylko mi pomógł wstać. Po tej aferze trening trwał dalej.
Około 11 skończył się. Wszyscy wyszli z sali i gdy już byłam przy wyjściu, Alan zawołał mnie a także Viki, Em i Sarę. Zapytał się nas czy nie chciałybyśmy wziąć udział w turnieju tanecznym. Bez zawahania zgodziłyśmy się . Alan mówił ze możemy zaprosił też naszych chłopaków żeby byli naszymi partnerami , Em nie miała chłopaka więc za proponowałyśmy jej Bartka bo fajnie tańczy i jest spoko. Emma zgodziła się . Przed wyjściem poprosiłyśmy Alana o wspólną fotkę. PO zrobieniu zdjęcia Alan musiał już lecieć . My również wyszłyśmy. Byłyśmy bardzo zmęczone ale szczęśliwe , mnie jednak dalej boli kostka po tym jak mi Iza podstawiła nogę. Gdy byłyśmy już przy naszym pokoju dziewczyny poszły się wykąpać a ja poszłam szukać Kamila bo wiedziałam że jest na mnie zły za tą dzisiejszą sytuacje. Po chwili znalazłam go siedzącego na schodach . Był smutny . Na początku nie chciał ze mną rozmawiać ale w końcu przełamał się. Wyjaśniłam mu że nic do Alana nie czułam i to ze on mnie podniósł jak upadłam to tylko z jego uprzejmości. Wytłumaczyłam Kamilowi też że tylko jego kocham a do Alana mam szacunek i podziw za to jak tańczy i w ogóle. Kamil wybaczył mi i na zgodę pocałowaliśmy się . Dzień rozpoczął się bardzo fajnie , lecz dopiero potem zaczęło się piekło !!!!!!
Około godziny 14.00 poszłyśmy z dziewczynami na obiad. Tam czekali na nas Marcin , Kamil i ku naszemu zdziwieniu Damian . Sara bardzo się ucieszyła . Usiedliśmy przy jednym stole i po chwili Damian zapytał się Sary :
- Sara, czy mogłabyś się ze mną umówić ?
- Damian pewnie ze się z tobą umówię, a kiedy ?
- Może dzisiaj po obiedzie?
- No pewnie, mam czas !
- Już nie mogę się doczekać !!
- Ja też !
Gdy jedliśmy chciałam pójść po coś do picia ale gdy wróciłam myślałam ze puszczą mi nerwy !!!
Na moje miejsce przysiadła się Iza !!! Dziewczyny próbowały ją stąd wywalić a ona nie odpuszczała i zaczęła podrywać Kamila. Szybko podleciałam i już chciałam jej powiedzieć co o niej myślę gdy by nagle naszła mnie myśl . Rzuciłam na podłogę skórkę od banana , podeszłam do Izy i powiedziałam jej że jest super sałatka za darmo dla tych odchudzających się ( Iza jest uczulona na punkcie swojego wyglądu i dba i figurę ) . Szybko zaczęła biec z stronę kucharek gdy nagle poślizgnęła się , upadła a żeby było jeszcze śmieszniej cały jej obiad spadł jej na głowę bo biegła z tacką pełną jedzenia . Cała sala zaczęła się z niej śmiać a ja podeszłam do niej i powiedziałam trzeba patrzeć gdzie się idzie moja droga . Ona ze wstydu uciekła i pod koniec się popłakała a ja zadowolona z tego poszłam do mojego stolika gdzie czekały na mnie przyjaciółki i pogratulowały mi pomysłu jak ja załatwić. Kamil był bardzo zdziwiony tą sytuacją , nie wiedział że jestem taka wredna ale ja to zrobiłam z zemście za Sarę i żeby Iza nie podrywała Kamila. Cała sala nadal śmiała się z upadku Izy . A ja zadowolona kończyłam mój obiad .Była godzina więc 15.00 postanowiłam iść na spacer.
Gdy tak spacerowałam zobaczyłam Damiana z Sarą . Nie chciałam im przeszkadzać bo wiedziałam że są na randce więc poszłam w innym kierunku . Nałożyłam sobie słuchawki na uszy i oczywiście puściłam sobie moja ukochaną muzykę REGGAE *.* . Szłam sobie słuchając muzyki gdy nagle ktoś mnie zaczepił. Na moje nieszczęście to była Iza -.- była bardzo wkurzona i wykrzyknęła :
- Tego banana to ty mi rzuciłaś to wszystko twoja wina !!!Teraz cały obóz się ze mnie śmieje !!! Chcesz wojnę to będziesz ją mieć !!!
- Ej ej wyluzuj ten upadek ci się należał . To zemsta za to jak potraktowałaś moją przyjaciółkę i za podrywanie mojego chłopaka !!! Nie chce wojny ale wkurza mnie to jak się zachowujesz !!!
- Jestem taka bo chce być najlepsza a tobie nic do tego . A i chciałam ci jeszcze powiedzieć że za niedługo Kamil będzie mój a twojej koleżaneczce to się należało popchnęła mnie !!
- Jasne , jasne weź już nie ściemniaj i odwal się od Kamila . Jeżeli będziesz go podrywać to zobaczysz na co mnie stać rozumiesz ???
- Trudno , ty zobaczysz ze go stracisz !!!!
- Dobra skoro tak to wojna !!!!!
- Dobra obyś potem nie płakała idiotko !!!
- Odwal się !!! Idę stąd nie mam zamiaru więcej cię słuchać !!!
- Życzę powodzenie bo za niedługo będziesz sama hahahaha.
Szybko od niej uciekłam bo nie chciałam słuchać tych bzdur co ona gada !!! Byłam taka zła , ale skoro powiedziała że chce wojnę to będzie mieć !!!! Jeszcze zobaczy ....... jeszcze mnie popamięta !!
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
I jak się podoba ?? Chciałyśmy wam jakoś wynagrodzić tą długą przerwę wiedz dodałyśmy wcześniej ! Zrobimy mały szantaż, następny rozdział pojawi się jeśli będą 3 komentarze. ;)
Ooo dziękuję wam kochane <3 Jesteście naj naj lepsze :***. Rozdział jest zajebisty, kocham <3. I jeszcze raz JESTEŚCIE NAJLEPSZE!! Dzięki za super niespodziankę <3 :***
OdpowiedzUsuńFajny blog ! Obserwujemy? Modnisia160.blogspot.com Ja już :)
OdpowiedzUsuńSuper rozdział!
OdpowiedzUsuńNominacja do... (werbel) ...The Versatile Blogger
Szczegóły u mnie:
http://my-world-in-my-dream.blogspot.com/2013/03/the-versatile-blogger.html
Ciaooo ;D
Zawalisty rozdzialik, czekam na kolejny ;3 Zapraszam też do siebie: http://onedirection11111.blogspot.com/ mam nadzieję że wpadniesz :)
OdpowiedzUsuń