,...*.*Paczadłami Alex*.*...,
Poprzedni wieczór był świetny !!! Nasze wygłupy były nie możliwe do opisania, ale nadszedł czas na powagę, bo dzisiaj zawody! Ja wstałam najwcześniej, zjadłam porządne śniadanie i zaczęłam wszystkich budzić bo zawody są na 10 a już jest 7.25. Wzięłam płytkę, włożyłam ją do wieży i na fulla puściłam refren "Burn it down'' od Linkin Park. Gdy wszyscy usłyszeli piosenkę zobaczyłam jak Viki z Marcinem , Em z Kevinem i Sara z Damianem i Kami spadają z łóżek, a mój Kamil jeszcze sobie smacznie śpi. Chłopaki podeszli do jego łóżka, jednym zamachem zrzucili go z łóżka i zaczęli krzyczeć :-Stary wstawaj spóźnimy się na zawody !!!!- Kamil zerwał się na równe nogi i pobiegł do swojego pokoju, a za nim reszta chłopaków. Dziewczyny jadły śniadanie, a ja w tym czasie byłam w łazience. Kami po śniadaniu podziękowała za szalone pidżama party i wrócił do swojego pokoju. Zaczęłyśmy się ubierać. Był taki ruch w naszym pokoju że ja nie umiałam znaleźć swojej spódniczki, Viki zgubiła koszulkę, Sara nie umiała założyć swoich butów, bo w jednej ręce miała telefon, bo akurat dzwonili jej rodzice, a Em kręciła się po pokoju w poszukiwaniu swojego kołnierzyka. Masakra jakaś!!! Przez 40 minut był u nas harmider. Jak byłyśmy prawie gotowe, każda się poprawiła i przejrzała w lustrze, by poprawić swój strój i fryzurę. Ja byłam ubrana i uczesana tak, Em tak, Sara tak i Viki tak. Później każda spakowała torbę z podręcznymi rzeczami i około 9.40 byłyśmy gotowe do wyjścia, pełne energii i zapału do wygrania tych zawodów. Wyszłyśmy i po paru minutach dotarłyśmy na miejsce zbiórki. Okazało się że wszyscy już na nas czekają od 10 minut. Byli na nas trochu źli ale wybaczyli i poszliśmy w stronę autobusu. Jechaliśmy i jechaliśmy aż wreszcie dojechaliśmy. Pikawy zaczęły nam szybciej bić, jak zobaczyliśmy ilość zespołów jakie tam były, tą ogromną sale, tych srogich jurorów i te wszystkie oczy wpatrzone w nas. Zawody zaczynały się za 20 minut więc postanowiliśmy obczaić innych tancerzy. Było około 100 grup, wszyscy profesjonaliści i tak odpicowani że szok. Wszystkim nam zbladły miny. Przed wejściem zawołał nas trener i poprosił o zbiórkę. Wytłumaczył nam zasady zawodów i powiedział że najpierw występują starsze grupy my w tym czasie mamy się przebrać, a na koniec młodsze czyli my. To co widziałam na parkiecie było niemożliwe !!! Taki poziom jacy zaprezentowali tancerze innych miast był dla mnie szokiem i aż się bałam że wszystko zapomnę. Viki,Emma i Sara też nie mogły uwierzyć. O 12.35 weszła nasza grupa starszych tancerzy, byliśmy pewni że będą musieli się mega postarać żeby chociaż zdobyć 3 miejsce. Ich układ był świetny. Od początku szło im dobrze, zauważyłam że jurorom się podoba. Jednak zauważyłam także że inni tancerze kombinują jak zmylić naszych, razem z ekipą postanowiłam ich śledzić. Na szczęście nic się nie stało do końca występu naszych tancerzy i poszło im wspaniale. Jurorzy docenili to i dali im wysokie noty. Po 2 godzinach nadszedł czas na ogłoszenie wyników dla zaawansowanych tancerzy. Atmosfera była na pięta i nagle........... wyniki zostały podane i nasi starsi tancerze zdobyli 3 miejsce !!! Byliśmy wszyscy mega zadowoleni :D. Po 1 części zawodów było 30 minut przerwy i w tym czasie przygotowywaliśmy się do naszego występu.Widziałam że niektórzy inni uczestnicy nas nie lubią, ale nie przejmowałam się opinią innych patrzyłam tylko na to żebyśmy my doszli jak najdalej.
Czas mijał masakrycznie szybko i te 30 min, opłynęło jak zazwyczaj 10 minut. Zaczęła się 2 część. Najpierw występowali z województwa pomorskiego itp. Aż w końcu nadszedł nasz występ. Przed wejściem na parkiet podbiegła do nas trenerka i opiekunka która powiedziała :
- Kochani choćby nie wiem co się stało jesteście wspaniali, mam nadzieje że pójdzie wam wspaniale i że jurorzy docenią wasz wspaniały talent. Może nie jesteście profesjonalistami, ale wiem że dacie radę.
Potem trenerka dodał:
- Pamiętajcie najważniejsze to wiara w siebie, nie poddawajcie się i nie przejmujcie tym co inni sądzą i wiedzcie że jesteśmy z was dumni! NO TO DAJCIE CZADU MOI DRODZY !!!!!!!!!!!!!!!
Przed występem myślałam że przyjdzie moja mama i rodzice od reszty, ale nikt się nie pojawił, byliśmy tym zawiedzeni jednak na razie to opiekunka i trenerka byli naszymi rodzicami. Słowa jakie nam przekazali dotarły prosto do naszych serc. Wyszliśmy na parkiet, wszyscy wzrok na nas, my bladzi jak wampiry i nastąpiła cisza...... staliśmy, staliśmy i nagle poleciała piosenka, a konkretnie Rude Boy od Rihanny i nasze nogi same poszły w ruch. Najpierw byłam w nieciekawym nastroju, ale gdy zobaczyłam jak na salę wbiegają nasi rodzice po prostu moja radość była nieograniczona. Natychmiast zaczęli krzyczeć, klaskać, robić zdjęcia, co prawda czasami mnie to wkurza, ale jestem szczęśliwa ze jednak nie zapomnieli o moim występie Gdy nastąpił koniec byliśmy wyczerpani, ale zadowoleni bo występ poszedł nam dobrze. Czekaliśmy na oceny.............. i nagle dostaliśmy : 10,10,8,8,9 czyli 45 punktów na 50. Trener był z nas dumny, bo to wysoka nota.
^_^ Paczadłami Viki ^_^
- A ty czemu nie poszłaś do rodziców ??
- Moich tu niema
- Czemu ?
- Wiesz miałam podobną sytuację jak ty, ale tak bardzo nie chciałam wyjeżdżać że ich żeby mogłam zostać z bratem w Polsce. Wież mój brat tu studiuje i zostawili mu dom, a on nie miał nic przeciwko, więc zostałam tu.
- Aha, gdybym ja miała starszego brata to też spróbowałabym ich ubłagać, ale nie mam !
- Nie martw się coś wymyślisz !- później pogadałam jeszcze z Kami i przyszła po nas Sara mówiąc że za chwile będą ogłaszane wyniki. Wyszłyśmy z przebieralni i udałyśmy się do naszej grupy. Jaki stres! Stanęłam koło Kami i Em, a za mną stał Marcin i obejmował mnie. Dobrze ze nasi rodzice siedzą na drugim końcu sali, no w końcu nie wiem jak by reagowali, wiecie rodzice -,-. Dobra wracamy do rzeczy. Staliśmy tam i słuchaliśmy tych tekstów typu "Wszyscy byli świetni, ale...". Czekaliśmy i czekaliśmy, aż wreszcie powiedzieli:
- Pierwsze miejsce zdobywa grupa z Nysy- i tu tamta grupa wybuchła radością i wszyscy próbowali ich uciszyć, kiedy już ucichli gościu na scenie zaczął dalej mówić- oraz grupa z Opola- AAAAAA!! Wszyscy cieszyli i skakali, teraz to nas trzeba było uciszać, kiedy jakimś cudem ucichliśmy, ten gościu zaś powiedział- W takim razie czeka nas jeszcze dogrywka!!- co ??? Dogrywka ??? Mieliśmy 45 minut! Szybko, całą grupą poszliśmy do przebieralni i zaczął się rozmowa:
- Drodzy ! Jesteśmy z was bardzo dumne!!- powiedziała opiekunka
- Ale co z dogrywką ??- zapytał ktoś z grupy
- No właśnie ! Może zaprezentujecie swój pierwszy układ ??- powiedziała trenerka
- No ale czy to wystarczy ? - znowu ktoś z grupy
- No właśnie !! Powinniśmy pokazać coś lepszego !!- ktoś inny
- Kochani mamy tylko 40 minut, nie zdążymy z nowym układem !- powiedziała trenerka
- Ej ! Pamiętacie jak na początku obozu każdy pokazywał kroki które mu najlepiej wychodzą ??Może zrobimy tak że każdy będzie je prezentować na środku, a reszta będzie tańczyć pierwszy układ i tak co chwile będzie się zmieniały osoby na środku ??- Powiedziała Emma
- To jest niezłe !! To na co jeszcze czekamy ?! Do roboty !!- powiedziała trenerka. Nasz układ przypominał trochę to. Każdy po kolei wychodził na środek i pokazywało co mu wychodzi najlepiej. Sara, Em, Alex i ja jesteśmy razem i wylądowałyśmy na końcu.
- To był świetny pomysł !! No to mamy świetny układ !! Zostało 5 minut, więc chodźmy. - powiedziała trenerka i wszyscy poszli za nią. Okazało się że występujemy drudzy, więc zasiedliśmy na miejscach z przodu. Tamta grupa miała naprawdę dobry układ, ale miałam nadzieje że to my wygramy. Stres był niemożliwy !!!! Nagle usłyszeliśmy w głośnikach : ,A teraz na parkiet zapraszamy 2 zwycięską grupę z Opola''. W gardle mi zaschło, nogi miałam jak z waty, w głowie pełno myśli ale i tak dumna wyszłam na scenę, a za mną reszta i zaczęło się. Słyszałam tylko jak cała sala nam dopinguje, a jurorzy patrzą na nas ze strasznym minami, ale widać było że są nami zaintrygowani i że im się po prostu podoba. Nasz występ poszedł tak jak sobie wymarzyliśmy czy w skrócie: Zajebiście ! Zmęczeni ukłoniliśmy się i szybko pobiegliśmy do trenerki i opiekunki. One do nas podleciały i mocno nas przytulili i powiedziały że to był wspaniały występ i na pewno wygramy.
,...*.* Paczadłami Alex *.*...,
Poszliśmy się przebrać w eleganckie ciuchy. Przez ten czas jurorzy decydowali kto ma wygrać my czy grupa z Nysy. Byłam strasznie zniecierpliwiona i bałam się wyniku jednak czułam że mamy szansę wygrać. Wróciliśmy na salę i czekaliśmy na werdykt.....
Nareszcie po 20 minutach wyszli z pokoju i jeden z nich powiedział:- Uwaga mamy już ostateczny wynik, prosimy o ustawienie się obydwu grup na środku, a my zaraz powiemy kto wygra...
Od tego wszystkiego zrobiło mi się słabo, ale stałam twardo na nogach. Obok mnie stała Viki, Em, Sara, a za nami nasi chłopcy którzy nas obejmowali. Dobrze że rodzice tego nie widzieli ;)
Czekaliśmy, czekaliśmy i czekaliśmy. Atmosfera była napięta, stres masakryczny obok nas stała trenerka oraz opiekunka. Trzymaliśmy się całą grupą za ręce i stało się :
- ZWYCIĘSKĄ GRUPĄ PIERWSZYCH OGÓLNO POLSKICH ZAWODÓW TANECZNYCH DLA MŁODZIEŻY JEST GRUPA KTÓRA WYGRAŁA JEDNYM GŁOSEM !!!!!!!!!!!!!!!!
CZYLI ...................................... :
CZYLI ...................................... :
GRUPA Z OPOLA PROSZĘ PAŃSTWA !!!!!!!!!!!!!! :D
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!
Wybuchły okrzyki radości !!! Nie mogliśmy w to uwierzyć. Wszyscy zaczęli skakać szaleć, niektórzy płakać ze szczęścia tak jak np: nasza trenerka i to było nie możliwe !!!!! Po tym co usłyszeliśmy nie mogliśmy uwierzyć. Dziewczyny zaczęły piszczeć z radości, rodzice podlecieli do nas i razem z nami się radowali, a w tym samym czasie Kamil podbiegł do mnie, przytulił mnie i pocałował. Gdy już opanowaliśmy naszą radość podeszli do nas jurorzy pogratulowali nam, wręczyli puchar, medale i dyplomy oraz wyróżnienia w danej dodatkowej kategorii. Przed zrobieniem zdjęcia pamiątkowego nagle ktoś wyszedł z tłumu który był na sali i jak zobaczyliśmy kto to był to o mało co nie zemdlałam: TO BYŁA SŁYNNA TANCERKA HIP HOPU : ANNA JUJKA która widziała nasz występ i przyszła nam pogratulować zwycięstwa. Trenerka i opiekunka powiedziały żebyśmy podeszły do niej, a ona powiedziała :
- Gratuluje wam zwycięstwa, jesteście niesamowici!!!
- Dziękujemy bardzo!
- Wasz układ mnie zaskoczył. Połączyliście różne style taneczne i wyszło coś niesamowitego. Jeszcze raz gratuluje.
- Bardzo dziękujemy, nie wiedzieliśmy że pani tu będzie. Bardzo panią uwielbiam i cenię pani słowo- powiedziałam
- Cieszę się. No moi drodzy muszę już uciekać a wam życzę powodzenia i kolejnych sukcesów w tańcu.
- Do widzenia :)
Po tych wszystkich emocjach zawody się zakończyły. Zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie, parę osób nam jeszcze pogratulowało, poszliśmy spakować rzeczy, pożegnaliśmy się z rodzicami i z uśmiechem od ucha do ucha wróciliśmy do autobusu. Około 17.00 dojechaliśmy do obozu gdzie nasza pani wzięła nas na naradę...
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Proszę kolejny rozdział !!! I jak się podoba ?? Mamy nadzieje że dobrze nam idzie prowadzenie tego bloga i że wam się rozdziały podobają :) Jak tak to liczymy na komentarze ;)
PS:(Kochamy tą piosenkę) :D
- Gratuluje wam zwycięstwa, jesteście niesamowici!!!
- Dziękujemy bardzo!
- Wasz układ mnie zaskoczył. Połączyliście różne style taneczne i wyszło coś niesamowitego. Jeszcze raz gratuluje.
- Bardzo dziękujemy, nie wiedzieliśmy że pani tu będzie. Bardzo panią uwielbiam i cenię pani słowo- powiedziałam
- Cieszę się. No moi drodzy muszę już uciekać a wam życzę powodzenia i kolejnych sukcesów w tańcu.
- Do widzenia :)
Po tych wszystkich emocjach zawody się zakończyły. Zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie, parę osób nam jeszcze pogratulowało, poszliśmy spakować rzeczy, pożegnaliśmy się z rodzicami i z uśmiechem od ucha do ucha wróciliśmy do autobusu. Około 17.00 dojechaliśmy do obozu gdzie nasza pani wzięła nas na naradę...
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Proszę kolejny rozdział !!! I jak się podoba ?? Mamy nadzieje że dobrze nam idzie prowadzenie tego bloga i że wam się rozdziały podobają :) Jak tak to liczymy na komentarze ;)
Świetny rozdział, dawno nie komentowałam
OdpowiedzUsuńMoże dołączycie?:
http://spis-twojeopowiadania.blogspot.com/