^_^ Paczadłami Viki ^_^
Byłyśmy jeszcze trochę zmęczone po całej tej wczorajszej sytuacji, ale z drugiej strony byłyśmy happy, bo już nigdy nie zobaczymy Izy i jej szpetnej twarzy. Ponieważ był środek tygodnia szykowałam się z dziewczynami do treningu. Przed samym wyjściem zapukała do nas nasza opiekunka i oznajmiła nam że dzisiaj będzie specjalny występ starszych tancerzy promujący nowe układy, a także będzie próba generalna do zawodów. Trochę się obawiałyśmy że zapomnimy układu, ale powiedziałyśmy sobie:-Damy radę - i po chwili weszłam z Alex i Emm na salę. Sara dołączyła do nas później bo trochę źle się czuła jednak nie odpuści próby generalnej więc wzięła tabletkę i przyszła po 30 min na sale. Najpierw były ćwiczenia rozciągające, a potem występ tancerzy. Strasznie podobał mi się ten występ. Potem tancerze chcieli nas nauczyć tych kroków. Co prawda było ciężko,ale już umiem większość układu. O 10.30 zaczęła się próba. Byliśmy już prawie gotowi do zawodów i byliśmy gotowi by jechać po zwycięstwo!!!! Gdy trening się zakończył przyszedł trener i chciał nam powiedzieć coś ważnego. Otóż obóz pomału się kończył i trener chciał nam podziękować za te chwile , emocje , treningi i występy i ma nadzieje że jak najlepiej zaprezentujemy się na zawodach. Powiedział także że w ostatni dzień odbędzie się pożegnalne ognisko. Przemówienie trenera było bardzo smutne, bo zdałam sobie sprawę że to co wspaniałe się skończy, a ja będę musiała wyjechać. No cóż takie życie, ale na razie cieszyłam się chwilą. Po treningu postanowiłyśmy z dziewczynami pójść na obiad. Tak spotkałyśmy chłopaków którzy oznajmili nam super wiadomość: okazało się że kuzynka Damiana ma 4 wolne bilety na Festiwal Polskiej Muzyki Współczesnej na którym wystąpi m.in Eweliny Lisowskiej!!!
Nasz radość była nieograniczona dlatego że ja uwielbiam Ewelinę Lisowską i dziewczyny też ją lubią!!!! Zgodziłyśmy się przyjąć bilety. Damian powiedział że jutro je przyniesie. Około 12.00-13.00 byliśmy na stołówce. Dzisiaj każda z nas kupiła sobie dużo sałatkę, koktajl i małe ciastko. Po obiedzie postanowiłyśmy pójść sobie kupić jakieś fajne ciuchy na zawody. Gdy już wróciłyśmy z zakupów byłyśmy mega happy. Nie mogłyśmy się doczekać zawodów, a przed nimi koncertu Eweliny !!!!! Jednak przed nami jeszcze parę ciężkich treningów i w ogóle, no cóż damy rade! Jak byłyśmy już w obozie przypomniało mi się że od konkursu na dyskotece zostały nam jeszcze bilety do kina więc razem z dziewczynami postanowiłyśmy się wybrać, ale najpierw wbiłyśmy do chłopaków zaprosić ich też żeby nie było im smutno! Jednak przed samym wyjściem musiałam iść się odświeżywszy.
W tym samym czasie :
,...*.* Paczadłami Alex*.*...
Gdy miałyśmy zamiar wyjść już żeby nie spóźnić się na seans ktoś zapukał do drzwi. Ku mojemu zdziwieniu była to Kami. Słyszała że wybieramy się do kina i chciała z nami pójść. Długo się zastanawiałyśmy czy ją zabrać, ale w końcu Viki powiedziała że może z nami iść, ja miałam wątpliwości do to tego no, ale niech już będzie. I poszliśmy o 14 byliśmy przy kinie, a ponieważ seans był o 14.30 postanowiliśmy przejść się po galerii. Najpierw wstąpiliśmy do paru sklepów i tam w jednym z nich chłopcy coś zauważyli i się zakochali. Powiedzieli nam że to jest jakaś niby mega deskorolka i byli cały czas tacy pod jarani, ale kasy nie mieli żeby ją kupić. No cóż! Dobra zbliżała się 14.30 więc wróciliśmy do kina. Kupiliśmy sobie 4 zestawy dla par i jeden normalny. Trochę mi się nie podobał ten pomysł by Kami z nami poszła, bo chłopacy prawie cały czas zwracali tylko na nią uwagę, ale starałam się tym nie przejmować i już nie mogłam się doczekać filmu. Miło było w kinie, siedziałam wtulona w Kamila, ale po jego drugiej stronie siedziała Kami i Kamil cały czas tylko z nią gadał, śmiał się i interesował się tylko nią. W końcu nie wytrzymałam i wyszłam z sali .Powiedziałam reszcie że idę do łazienki, ale że Viki wie że nie chodzi o to ze muszę do toalety i dlatego postanowiła wyjść razem ze mną i zaczęła się rozmowa:
- Alex co jest ?
- Sorki Viki, ale ja już dłużej z nią w tym kinie nie wytrzymam!!!!! Kamil gada tylko z nią, a do mnie ani słowa nie powiedział!!!!!!! I dlatego wracam do obozu!
- No nie przesadzaj! Ona nie robi tego celowo. Wiesz że nasi chłopcy i Kami są dobrymi przyjaciółmi, bo chodzili razem do jednej szkoły! Spokojnie!!!
- Ehhh ok spróbuje się ogarnąć, ale na sale już nie wracam ...
- No jak chcesz, zostać z tobą ?
- Nie nie trzeba! Baw się dobrze, a potem powiedz mi jak się film skończył, a ja pójdę coś małego zjeść.
- No dobrze pa pa
- Pa :****
Pożegnałam się z Viki i poszłam do małej kafejki w galerii. Po drodze spotkałam paru moich znajomych z obozu. Powiedzieli mi że dzisiaj wieczorem jest zebranie dotyczące jutrzejszych zawodów. Podziękowałam za informacje i poszłam dalej. Wiedziałam że film kończy się za 20 minut więc postanowiłam zaczekać na nich i potem przekazać im wiadomość o zebraniu. Gdy tak siedziałam w kafejce i czekałam na ekipę, podeszła do mnie pewna pani i powiedziała :
- Czy ty jesteś jedną z tych uczestniczek obozu tanecznego odbywającego się w Opolu?
- Tak, owszem! Jestem Alex miło mi !!
- Miło mi cię poznać kochana jestem dyrektorką szkoły tanecznej niedaleko stąd, jesteś może zainteresowana? Oczywiście jak masz kogoś kto jeszcze umie tańczyć bo kiedyś oglądałam wasz mini występ i bardzo ładnie tańczyliście , więc serdecznie zapraszam a tu masz moją wizytówkę.
- Dziękuje bardzo, zastanowię się ale bardzo ciekawa propozycja !
- Dobrze czekam na ciebie i resztę!
- Dziękuje!
- To ja już idę do widzenia.
- Do widzenia.
Łał co to było? Dostałam szansę wstępu do szkoły tanecznej to niesamowite!!!! Chyba ekipa wyszła już z kina. Więc pobiegłam do nich ogłosić tę super wiadomość!!!!!Gdy biegłam w stronę kina zadzwonił telefon. To była Sara. Powiedziała mi że film był super i teraz czekają na mnie, a ja przyśpieszyłam i powiedziałam tylko Sarze do telefonu że mam mega wiadomość i wyłączyłam telefon. Sara zdziwiła się tą informacją ale czekali na mnie z niecierpliwością!!!! Uffff dobiegłam !!! Kamil zdziwił się że opuściłam kino bo oczywiście zajęty był cały czas Kami i nie spostrzegł że mnie nie ma . Jak już podeszłam do wszystkich krzyknęłam :
- Dostaliśmy zaproszenie do szkoły tanecznej ludziska !!!!!!!
- OMG nie rób se jaj Alex serio ? - wykrzyknęły dziewczyny a chłopaków zamurowało..........
- Łał to niesamowite ..... pokaż wizytówkę..- powiedziała Viki
- Trzymaj -opowiedziałam i pokazałam Viki ulotkę
- I co zgadzacie się - zapytałam
- No wiesz jeszcze zobaczymy teraz może wróćmy do obozu ....
- A właśnie.....!!!!- przerwałam Viki
- Musimy wrócić bo spotkałam starszych tancerzy i powiedzieli mi że o 16 jest spotkanie dotyczące zawodów!!!
- Ok to ruszajmy żebyśmy się nie spóźnili - powiedział Kevin
- To migiem !!!!! - odpowiedziałam i dodałam -A gdzie Kami?
- Nie wiem była z nami a teraz gdzieś poszła ?
- Widziałam że jak wyszliśmy to telefon jej zadzwonił i po tym telefonie ona szybko wybiegła i chyba wróciła do obozu ? - powiedziała Em
- Aha no to ok - odpowiedziałam
- To chodźmy już bo się seryjnie spóźnimy !!!!!
- Dobra........
Po 15 minutach byliśmy już przy obozie, przed wejściem spotkaliśmy opiekunkę która potwierdziła nam że za chwile jest spotkanie, więc szybko weszliśmy do pokoju, bo Sara musiała iść do łazienki, a Kevinowi, Emm, mnie i Kamilowi zachciało się pić. Nadal byłam strasznie zła na Kamila i nie chciałam z nic gadać, a on patrzył na mnie oczami pieska i pytał się czy jestem na jego zła. Nie odpowiadałam mu !!!!!
Gdy spotkanie się zaczęło, najpierw pani mówiła żeby się dobrze pojutrze ubrać,dziewczyna najlepiej sukienki, albo spódniczki, potem żeby wsiąść jakieś pieniądze i coś tam jeszcze, a także powiedziała że skoro zawody są o 10.00 to powinniśmy się stawić o 8.00, bo zrobimy ostateczną prośbę żeby nie zapomnieć układu, a także trzeba przygotować stroje. Wszyscy posłuchali pani i byli gotowi na jutro, a ja i ekipa nie mogliśmy się doczekać jutra.
Była godzina 17.00 więc postanowiłam pójść na mały spacer, wzięłam słuchawki, ubrałam kurtkę i jak już chciałam wyjść ktoś zapukał do drzwi. To był Kamil. Chciał ze mną pójść i dowiedzieć się czemu jestem na niego zła, a ja powiedziałam że chce iść sama i żeby się domyślił. Smutny wrócił do siebie, a ja w końcu sama poszłam na spacer jednak przed wyjściem zatrzymała mnie Viki zapytała się gdzie idę, a ja odpowiedziałam ze chce iść sama na spacer ona zrozumiała mnie, pożegnała się i mówiła żebym na 19 wróciła bo chce iść ze mną, Em i Sarą na pizze. Spodobał mi się ten pomysł i obiecałam jej że przyjdę. I wreszcie poszłam !!!
Szłam, szłam tak przed siebie, w uszach słuchawki i oczywiście muzyka Reggae ♥ a w głowie miałam pełno myśli : Czy Kamil mnie nadal kocha? Czy dam rade na zawodach ? Czy przeżyje bez Viki kiedy ona wyjedzie ? - tyle pytań tak mało odpowiedzi !!!! No cóż..............
Jak miałam już wracać do obozu ktoś mnie zaczął wołać. To była Kami. Zdziwiło mnie to co ona tu robi i czy mnie przypadkiem nie śledzi? Gdy podeszła do mnie zaczęła się rozmowa:
- Hej mogę cie o coś ważnego spytać ?- zapytała Kami
- No, a o co chodzi ?
- Czy ty mnie nie lubisz ? A i czy jesteś zła na Kamila ?
- Wiesz no lubię cię ale za bardzo się nie znamy i nie wiem czy mogę ci zaufać i tak jestem trochę zła na Kamila?
- Czyżby to przeze mnie doszło między wami do spięcia, bo zauważyłam że od pobytu w kinie jesteś zła na Kamila. - rozwaliło mnie to jak ona tow powiedziała, ale po chwieli odpowiedziałam:
- No wiesz ciężko to wyjaśnić, bo nie to że mam coś do ciebie, ale gdy jesteś obok Kamila on cały czas się tobą interesuje, a mnie ma gdzieś, tak samo reszta Damian, Kevin i Marcin.
- O kurcze sorry ja nie chciałam was skłócić po prostu chodzi o to że dawno się z chłopakami nie widziałam, a jak byliśmy mali bardzo się przyjaźniliśmy i dlatego oni teraz tak często ze mną są, mam nadzieje że nie jesteś bardzo zła na mnie, jak chcesz to mogę z nimi nie gadać, mogę także z Kamilem pogadać o tej sytuacji.
- Nie nie chodzi o to, nie chce żebyś z nimi nie rozmawiała, chce tylko żeby Kamil zwracała znowu na mnie uwagę, tylko o to mi chodzi.
- Ok to porozmawiam z nim i jeszcze raz sorki.
- Nie przepraszaj, to moja zazdrość, tak po prostu mam.
- Jeżeli chcesz to możemy się za kumplować i wtedy będziesz mi bardziej ufać.
- No spoko, a wiesz o 19 idę z dziewczynami na pizzę może chcesz z nami pójść?
- Ja ? Serio? Super z chęcią.
- Ok to chodźmy, bo już się 19.00 zbliża.
- Spoko.
I poszłyśmy. Po drodze dużo o sobie rozmawiałyśmy i stwierdziłam że Kami nie jest taka straszna jak mi się wydawało. Jak już doszłyśmy zadzwonił mój telefon. To był Kamil i prosił o spotkanie, powiedziałam mu że wieczorem około 21 będę w pokoju i wtedy może ze mną pogadać. Zrozumiał i zakończyła się rozmowa. Byłyśmy już przy pizzerii, czekała na nas już Viki, ale Sary i Em jeszcze nie było. Zapytałam się Viki czy Kami może z nami być, a ona się zgodziła. Bo w końcu to był babski wieczór. Podczas pobytu w pizzerii było super. Dużo śmiałyśmy się ,gadałyśmy, robiłyśmy sobie zdjęcia, wygłupiałyśmy się, jadłyśmy pizzę i cieszyłyśmy się chwilą. 2/3 naszych rozmów dotyczyło zawodów, ale i tak było mega. Dochodził koniec naszego spotkania, a ja miałam jeszcze pogadać z Kamilem, więc szybko pożegnałam się z dziewczynami i szybko pobiegłam w stronę obozu. Jak już byłam w pokoju zapukał Kamil. Wszedł, usiadł koło mnie i zaczęła się rozmowa:
- Czemu od pobytu w kinie się do mnie nie odzywasz ? Co ja zrobiłem ?
- Myślałam że się domyślisz, ale zapytam się ciebie o jedno !
- No dawaj !!
- Ty chodzisz ze mną czy Kami?
- No oczywiście że z tobą o co ci chodzi ?
- Aha to czemu jak byliśmy ,,razem'' w kinie ty zwracałeś tylko uwagę na Kami, a ze mną to nawet słowa nie zamieniłeś, potem też się mną nie interesowałeś, dopiero niedawno się skapłeś że ja jestem i teraz nie wiesz co złego zrobiłeś?
- Oj Alex przepraszam cię za moje zachowanie, tylko wiesz ja dawno Kami nie widziałem, jak byliśmy mali to się przyjaźniliśmy, a potem rozdzielili nas i dopiero na tym obozie znowu się kumplujemy. Ona to tylko przyjaciółka, a kocham tylko ciebie i to ty jesteś wspaniała i dziwie się że jeszcze nie zerwałaś ze mną, bo jestem takim idiotą i cię nie zauważałem.
- Już się tak nie obwiniaj, to moja chorobliwa zazdrość, w końcu każdy jest trochę winny, obiecaj mi że będziesz ze mną spędzał więcej czasu, a ci wybaczę więc jak ?
- Obiecuje ci że choćby się waliło i paliło i tak zawsze będę z tobą !!!
- No dobrze, a i jeszcze jedno Damian, Marcin i Kevin też mało czasu spędzają z dziewczynami więc otrząśnij ich i przypomnij im o dziewczynach ok ?
- Dobrze !!!! Czyli zgoda?
- Tak!!! No chodź przytul się !!
Pogodziliśmy się, Kamil na zgodę dał mi buziaka, pożegnał się ze mną i wrócił do siebie. Ja poszłam się wykąpać, a w tym czasie dziewczyny wróciły do obozu. Przebrałyśmy się w pidżamki, trochę się powygłupiałyśmy, obejrzałyśmy nas serial i poszłyśmy spać żeby się przygotować na jutrzejszy koncert a potem na zawody ...
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Iiiii JESTTT !!! Kolejny rozdzialik :D Mamy nadzieje że się podoba. Jeżeli tak komentować, pisać opinie, polecać znajomym,wypełniać ankiety itp. A jeżeli macie jakieś pomysły lub propozycję chętnie je przyjmiemy :)
Kolejny rozdział będzie już za niedługo a na razie miłego dnia życzymy :)
VViki and Ola
- Alex co jest ?
- Sorki Viki, ale ja już dłużej z nią w tym kinie nie wytrzymam!!!!! Kamil gada tylko z nią, a do mnie ani słowa nie powiedział!!!!!!! I dlatego wracam do obozu!
- No nie przesadzaj! Ona nie robi tego celowo. Wiesz że nasi chłopcy i Kami są dobrymi przyjaciółmi, bo chodzili razem do jednej szkoły! Spokojnie!!!
- Ehhh ok spróbuje się ogarnąć, ale na sale już nie wracam ...
- No jak chcesz, zostać z tobą ?
- Nie nie trzeba! Baw się dobrze, a potem powiedz mi jak się film skończył, a ja pójdę coś małego zjeść.
- No dobrze pa pa
- Pa :****
Pożegnałam się z Viki i poszłam do małej kafejki w galerii. Po drodze spotkałam paru moich znajomych z obozu. Powiedzieli mi że dzisiaj wieczorem jest zebranie dotyczące jutrzejszych zawodów. Podziękowałam za informacje i poszłam dalej. Wiedziałam że film kończy się za 20 minut więc postanowiłam zaczekać na nich i potem przekazać im wiadomość o zebraniu. Gdy tak siedziałam w kafejce i czekałam na ekipę, podeszła do mnie pewna pani i powiedziała :
- Czy ty jesteś jedną z tych uczestniczek obozu tanecznego odbywającego się w Opolu?
- Tak, owszem! Jestem Alex miło mi !!
- Miło mi cię poznać kochana jestem dyrektorką szkoły tanecznej niedaleko stąd, jesteś może zainteresowana? Oczywiście jak masz kogoś kto jeszcze umie tańczyć bo kiedyś oglądałam wasz mini występ i bardzo ładnie tańczyliście , więc serdecznie zapraszam a tu masz moją wizytówkę.
- Dziękuje bardzo, zastanowię się ale bardzo ciekawa propozycja !
- Dobrze czekam na ciebie i resztę!
- Dziękuje!
- To ja już idę do widzenia.
- Do widzenia.
Łał co to było? Dostałam szansę wstępu do szkoły tanecznej to niesamowite!!!! Chyba ekipa wyszła już z kina. Więc pobiegłam do nich ogłosić tę super wiadomość!!!!!Gdy biegłam w stronę kina zadzwonił telefon. To była Sara. Powiedziała mi że film był super i teraz czekają na mnie, a ja przyśpieszyłam i powiedziałam tylko Sarze do telefonu że mam mega wiadomość i wyłączyłam telefon. Sara zdziwiła się tą informacją ale czekali na mnie z niecierpliwością!!!! Uffff dobiegłam !!! Kamil zdziwił się że opuściłam kino bo oczywiście zajęty był cały czas Kami i nie spostrzegł że mnie nie ma . Jak już podeszłam do wszystkich krzyknęłam :
- Dostaliśmy zaproszenie do szkoły tanecznej ludziska !!!!!!!
- OMG nie rób se jaj Alex serio ? - wykrzyknęły dziewczyny a chłopaków zamurowało..........
- Łał to niesamowite ..... pokaż wizytówkę..- powiedziała Viki
- Trzymaj -opowiedziałam i pokazałam Viki ulotkę
- I co zgadzacie się - zapytałam
- No wiesz jeszcze zobaczymy teraz może wróćmy do obozu ....
- A właśnie.....!!!!- przerwałam Viki
- Musimy wrócić bo spotkałam starszych tancerzy i powiedzieli mi że o 16 jest spotkanie dotyczące zawodów!!!
- Ok to ruszajmy żebyśmy się nie spóźnili - powiedział Kevin
- To migiem !!!!! - odpowiedziałam i dodałam -A gdzie Kami?
- Nie wiem była z nami a teraz gdzieś poszła ?
- Widziałam że jak wyszliśmy to telefon jej zadzwonił i po tym telefonie ona szybko wybiegła i chyba wróciła do obozu ? - powiedziała Em
- Aha no to ok - odpowiedziałam
- To chodźmy już bo się seryjnie spóźnimy !!!!!
- Dobra........
Po 15 minutach byliśmy już przy obozie, przed wejściem spotkaliśmy opiekunkę która potwierdziła nam że za chwile jest spotkanie, więc szybko weszliśmy do pokoju, bo Sara musiała iść do łazienki, a Kevinowi, Emm, mnie i Kamilowi zachciało się pić. Nadal byłam strasznie zła na Kamila i nie chciałam z nic gadać, a on patrzył na mnie oczami pieska i pytał się czy jestem na jego zła. Nie odpowiadałam mu !!!!!
Gdy spotkanie się zaczęło, najpierw pani mówiła żeby się dobrze pojutrze ubrać,dziewczyna najlepiej sukienki, albo spódniczki, potem żeby wsiąść jakieś pieniądze i coś tam jeszcze, a także powiedziała że skoro zawody są o 10.00 to powinniśmy się stawić o 8.00, bo zrobimy ostateczną prośbę żeby nie zapomnieć układu, a także trzeba przygotować stroje. Wszyscy posłuchali pani i byli gotowi na jutro, a ja i ekipa nie mogliśmy się doczekać jutra.
Była godzina 17.00 więc postanowiłam pójść na mały spacer, wzięłam słuchawki, ubrałam kurtkę i jak już chciałam wyjść ktoś zapukał do drzwi. To był Kamil. Chciał ze mną pójść i dowiedzieć się czemu jestem na niego zła, a ja powiedziałam że chce iść sama i żeby się domyślił. Smutny wrócił do siebie, a ja w końcu sama poszłam na spacer jednak przed wyjściem zatrzymała mnie Viki zapytała się gdzie idę, a ja odpowiedziałam ze chce iść sama na spacer ona zrozumiała mnie, pożegnała się i mówiła żebym na 19 wróciła bo chce iść ze mną, Em i Sarą na pizze. Spodobał mi się ten pomysł i obiecałam jej że przyjdę. I wreszcie poszłam !!!
Szłam, szłam tak przed siebie, w uszach słuchawki i oczywiście muzyka Reggae ♥ a w głowie miałam pełno myśli : Czy Kamil mnie nadal kocha? Czy dam rade na zawodach ? Czy przeżyje bez Viki kiedy ona wyjedzie ? - tyle pytań tak mało odpowiedzi !!!! No cóż..............
Jak miałam już wracać do obozu ktoś mnie zaczął wołać. To była Kami. Zdziwiło mnie to co ona tu robi i czy mnie przypadkiem nie śledzi? Gdy podeszła do mnie zaczęła się rozmowa:
- Hej mogę cie o coś ważnego spytać ?- zapytała Kami
- No, a o co chodzi ?
- Czy ty mnie nie lubisz ? A i czy jesteś zła na Kamila ?
- Wiesz no lubię cię ale za bardzo się nie znamy i nie wiem czy mogę ci zaufać i tak jestem trochę zła na Kamila?
- Czyżby to przeze mnie doszło między wami do spięcia, bo zauważyłam że od pobytu w kinie jesteś zła na Kamila. - rozwaliło mnie to jak ona tow powiedziała, ale po chwieli odpowiedziałam:
- No wiesz ciężko to wyjaśnić, bo nie to że mam coś do ciebie, ale gdy jesteś obok Kamila on cały czas się tobą interesuje, a mnie ma gdzieś, tak samo reszta Damian, Kevin i Marcin.
- O kurcze sorry ja nie chciałam was skłócić po prostu chodzi o to że dawno się z chłopakami nie widziałam, a jak byliśmy mali bardzo się przyjaźniliśmy i dlatego oni teraz tak często ze mną są, mam nadzieje że nie jesteś bardzo zła na mnie, jak chcesz to mogę z nimi nie gadać, mogę także z Kamilem pogadać o tej sytuacji.
- Nie nie chodzi o to, nie chce żebyś z nimi nie rozmawiała, chce tylko żeby Kamil zwracała znowu na mnie uwagę, tylko o to mi chodzi.
- Ok to porozmawiam z nim i jeszcze raz sorki.
- Nie przepraszaj, to moja zazdrość, tak po prostu mam.
- Jeżeli chcesz to możemy się za kumplować i wtedy będziesz mi bardziej ufać.
- No spoko, a wiesz o 19 idę z dziewczynami na pizzę może chcesz z nami pójść?
- Ja ? Serio? Super z chęcią.
- Ok to chodźmy, bo już się 19.00 zbliża.
- Spoko.
I poszłyśmy. Po drodze dużo o sobie rozmawiałyśmy i stwierdziłam że Kami nie jest taka straszna jak mi się wydawało. Jak już doszłyśmy zadzwonił mój telefon. To był Kamil i prosił o spotkanie, powiedziałam mu że wieczorem około 21 będę w pokoju i wtedy może ze mną pogadać. Zrozumiał i zakończyła się rozmowa. Byłyśmy już przy pizzerii, czekała na nas już Viki, ale Sary i Em jeszcze nie było. Zapytałam się Viki czy Kami może z nami być, a ona się zgodziła. Bo w końcu to był babski wieczór. Podczas pobytu w pizzerii było super. Dużo śmiałyśmy się ,gadałyśmy, robiłyśmy sobie zdjęcia, wygłupiałyśmy się, jadłyśmy pizzę i cieszyłyśmy się chwilą. 2/3 naszych rozmów dotyczyło zawodów, ale i tak było mega. Dochodził koniec naszego spotkania, a ja miałam jeszcze pogadać z Kamilem, więc szybko pożegnałam się z dziewczynami i szybko pobiegłam w stronę obozu. Jak już byłam w pokoju zapukał Kamil. Wszedł, usiadł koło mnie i zaczęła się rozmowa:
- Czemu od pobytu w kinie się do mnie nie odzywasz ? Co ja zrobiłem ?
- Myślałam że się domyślisz, ale zapytam się ciebie o jedno !
- No dawaj !!
- Ty chodzisz ze mną czy Kami?
- No oczywiście że z tobą o co ci chodzi ?
- Aha to czemu jak byliśmy ,,razem'' w kinie ty zwracałeś tylko uwagę na Kami, a ze mną to nawet słowa nie zamieniłeś, potem też się mną nie interesowałeś, dopiero niedawno się skapłeś że ja jestem i teraz nie wiesz co złego zrobiłeś?
- Oj Alex przepraszam cię za moje zachowanie, tylko wiesz ja dawno Kami nie widziałem, jak byliśmy mali to się przyjaźniliśmy, a potem rozdzielili nas i dopiero na tym obozie znowu się kumplujemy. Ona to tylko przyjaciółka, a kocham tylko ciebie i to ty jesteś wspaniała i dziwie się że jeszcze nie zerwałaś ze mną, bo jestem takim idiotą i cię nie zauważałem.
- Już się tak nie obwiniaj, to moja chorobliwa zazdrość, w końcu każdy jest trochę winny, obiecaj mi że będziesz ze mną spędzał więcej czasu, a ci wybaczę więc jak ?
- Obiecuje ci że choćby się waliło i paliło i tak zawsze będę z tobą !!!
- No dobrze, a i jeszcze jedno Damian, Marcin i Kevin też mało czasu spędzają z dziewczynami więc otrząśnij ich i przypomnij im o dziewczynach ok ?
- Dobrze !!!! Czyli zgoda?
- Tak!!! No chodź przytul się !!
Pogodziliśmy się, Kamil na zgodę dał mi buziaka, pożegnał się ze mną i wrócił do siebie. Ja poszłam się wykąpać, a w tym czasie dziewczyny wróciły do obozu. Przebrałyśmy się w pidżamki, trochę się powygłupiałyśmy, obejrzałyśmy nas serial i poszłyśmy spać żeby się przygotować na jutrzejszy koncert a potem na zawody ...
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Iiiii JESTTT !!! Kolejny rozdzialik :D Mamy nadzieje że się podoba. Jeżeli tak komentować, pisać opinie, polecać znajomym,wypełniać ankiety itp. A jeżeli macie jakieś pomysły lub propozycję chętnie je przyjmiemy :)
Kolejny rozdział będzie już za niedługo a na razie miłego dnia życzymy :)
VViki and Ola
Nominowałam Cię do Libster Award, szczegóły tu:
OdpowiedzUsuńhttp://story-from-my-dreams.blogspot.com/p/the-versatile-blogger.html